Kronika
VI Cieszyński Rowerowy Rajd Rodzinny

15.06.2003

Uff! wreszcie mamy to za sobą! Przedsięwzięcie wymagające sporo nakładu pracy oraz przeróżnych podchodów aby zdobyć niezbędne fundusze oraz zezwolenia możemy pod każdym względem zaliczyć do udanych. Bowiem co najważniejsze pogoda dopisała, fundusze się znalazły, a rajd przebiegł bez większych organizacyjnych zgrzytów. Wystartowaliśmy w liczbie 228 rowerowych uczestników wyprawy, żegnani przez p. Grażynę Staniszewską - Senatora RP, p. Ryszarda Mazura - prezesa PTTK Oddział "Beskid Śląski" Cieszyn oraz p. Zbigniewa Niźnikiewicza - dyrektora MOSiR Cieszyn. Wielobarwny peleton (choć dominowała biel tegorocznych koszulek pamiątkowych) pilotowały radiowozy policyjne, Straż Miejska oraz motocyklista ze Staży Granicznej.

Zgodnie ze scenariuszem pokonując strome wzniesienia dojechaliśmy do Zamarsk, gdzie fanfarami granymi na trąbce powitał nas wójt gminy Hażlach p. Karol Folwarczny, p. Rudolf Mizia przybliżył nam 780 letnią historię Zamarsk a na przyszkolnym boisku rozegrano konkurencje sportowe. Przeciąganie liny odbyło się w różnych konfiguracjach zarówno rodzinnych jak i międzynarodowych jako, że w peletonie jechało ok. 30 kolarzy z Zaolzia. Równie pasjonujące było wyciskanie sztangi a do zawodów stanęło kilkunastu siłaczy. Najlepszy okazał się zdecydowanie p. Sebastian Skapczyk, który podrzucił 60 kilogramową sztangę aż 34 razy! Należy dodać, że zawody doszły do skutku dzięki uprzejmości pani dyrektor SP w Zamarskach oraz panu od wf-u, którzy wypożyczyli niezbędne akcesoria.

Po godzinnej odsapce peleton ruszył naprzód żegnany przez p. wójta skocznymi dźwiękami trąbki. Dalej było zdecydowanie łatwiej, gdyż jechało się bardziej z górki. ok. 1400 zajechaliśmy na metę gdzie woń smakowitej grochówki z kuchni polowej szefa campingu wszystkim przypominała, że to już pora posiłku. W mig uformowała się długa kolejka do kotła - a nam organizatorom pozwoliło to przygotować tor przeszkód koronnej konkurencji - sztafety o tytuł "najlepszej sportowej rodziny rajdu".

Całość przypominała trochę jazdę rowerową z przeszkodami, w której przydały się różne umiejętności - celny rzut czy też wbijanie gwoździ. Startowało 7 rodzinnych zespołów Holiszów, Chmielów, Buzków, Oczadłych, Grzybków, Skapczyków i Stoszków. Po ostrej rywalizacji - a nie obyło się bez upadków przez co jedna z rodzin musiała się wycofać, zaszczytny tytuł oraz główną nagrodę - rower zdobyli p. Ireneusz, Danuta i Dawid Chmielowie. Pozostali uczestnicy mieli możliwość spróbować swych sił w otwartych zawodach w "Rzucie gnotkiem na odległość". Najmłodszą uczestniczką rajdu okazała się Natalka Holisz r.2001, Rajdowym Juniorem Szymon Chrobok r. 1997, a Seniorem p. Eugeniusz Mięciel rocznik 1927. W loterii szczęśliwa Magdalena Konieczny z Cieszyna odebrała główną nagrodę - rower, a m.in. solidny drewniany leżak powędrował aż do Zabrza skąd przyjechała na rajd liczna ekipa kolarzy. Rozdanie nagród zakończyło tegoroczną edycję rajdu, który jak mamy nadzieję, spełnił postawiony cel popularyzacji czynnego wypoczynku oraz rodzinnej integracji.

Przypomnijmy jeszcze sponsorów, dzięki którym rajd mógł się odbyć:

  • UM-MOSiR Cieszyn - nagroda główna i pomoc finansowa
  • "Lakma" Cieszyn - pomoc finansowa
  • Sponsor główny "Polifarb Cieszyn-Wrocław" - pomoc finansowa
  • Bank Spółdzielczy Cieszyn - pomoc finansowa
  • "Profesionał - zakłady sportowe" - pomoc finansowa
  • Zakłady Mięsne bracia Gawłowscy - wsad do kotła
  • Kraft Food Polska Oddział "Olza" - słodycze
  • Hurtownia "Beskid Plus" - artykuły piśmienne
  • PZU.SA. oddział Cieszyn - ubezpieczenie
  • Patronatem medialnym objęli nas: "Głos Ziemi Cieszyńskiej", "Kronika Beskidzka", "Radio Bielsko".
  • Systemy Komputerowe Główka SA
  • W komitecie organizacyjnym honorowymi członkami byli: p. Grażyna Staniszewska - Senator RP, p. Bogdan Ficek - burmistrz Cieszyna, p. Karol Folwarczny - wójt gminy Hażlach.

Trzeba podkreślić, że rajd mógł się odbyć dzięki dużemu zaangażowaniu Ondraszków w tym - kol. Andrzeja Słoty - komandora, kol. Zbigniewa Pawlika - organizacja półmetka, konferansjerka, kol. Władysława Zmełty - sędzia główny konkurencji, kol. Barbary Toman - sekretariat, kol. Leszek Porębski - nagłośnienie oraz innych członków klubu którzy w miarę możliwości starali się pomóc, za co wszystkim DZIĘKUJEMY!!!

Rechtór