Kronika
Rewizyta nad źródłem Olzy

24.10.2010

Kto był z Ondraszkiem na ostatnim rajdzie do źródła Olzy pewnie pamięta, że Władek Kristen - Dobry Duch tego miejsca roztaczał przed nami wizję jak będzie ono wyglądało po przebudowie. Stojąc po pas w wysokiej trawie wśród chaszczy chyba mało kto mu wierzył. Otóż wspólnie z Afi, Aląpalą, Skrybą, Baśką oraz Lucjanem Jurysem postanowiliśmy sprawdzić jak to naprawdę wygląda. Naszym przewodnikiem był nie kto inny jak Władek.

Przed tym jednak odwiedziliśmy panią Anielę Kupiec - ludową poetkę z Nydku. Tutaj też bywaliśmy w trakcie rowerowych podróży. Powód odwiedzin nie był też błahy - pani Aniela w tym roku ukończyła 90 lat! Przyjęła nas bardzo serdecznie i zadziwiła swoja witalnością, pamięcią i poczuciem humoru. Mówiła, że jeszcze od czasu do czasu coś "skrobnie", jednak nam zaprezentowała śląskie powiarki czyli przesądy, które mając w pamięci sumiennie spisała. Było z tego dużo śmiechu.

Pod Gańczorkę droga się niespecjalnie zmieniła, natomiast okolice źródła jak najbardziej. Teren uporządkowany, utwardzony, z ławeczkami oraz tablicą z pełnym tekstem pieśni J. Kubisza i jego podobizną. Na swoje miejsce wróciła również tablica z napisem "Olza". Ciurczek również jest nowy. Miejsce na pewno nabrało uroku i jest warte rozpowszechnienia. A przy okazji Lucjan trafił historii tego miejsca i do Złotej Księgi Źródła mocno podbijając w górę wiek odwiedzających. Lucjan jest bowiem "najstarszym młodzieńcem" na Cieszyńskiej Ziemi, gdyż ma prawie 93 lata!

Rechtór-Zbyś
Galeria