Kronika
XI Rajd do źródła Olzy

25.06.2011

W sobotę dnia 25 czerwca 2011r. odbył się po raz jedenasty Rajd do Źródeł Olzy. Start wyznaczono tradycyjnie po zaolziańskiej stronie w jabłonkowskim Miejskim Lasku. Pomimo zmiennej pogody na starcie pojawiło się 55 uczestników. Ze Polski przybyło 17 osób, w tym 15 z naszego klubu.

Po przejechaniu trasy przez Bukowiec i Istebną Zaolzie grupa dotarła na polankę, gdzie zorganizowany był parking rowerowy, i dalej już pieszo "wyrypą" dojść do żródełka. Na miejscu odśpiewaliśmy wszystkie zwrotki "Płyniesz Olzo..." posiłkując się tekstem umieszczonym na okolicznościowej tablicy zamontowanej przy źródle. Następnie obowiązkowo każdy musiał się napić źródlanej wody z "plechowego gorczka" wierząc, że dobrze robi na "kaj co jyny" - czyli na wszystko. Miejsce koło źródełka zostało starannie uporządkowane i wykonano wokół kamienne tarasy z ławkami, co jest w dużej mierze zasługą Władka Kristena.

Po kontemplacji rozciągających się z tego miejsca widoków zeszliśmy do rowerów pilnowanych na parkingu przez "Wędrowniczka" a na niebo zaczęły się wtaczać dziwnie czarne chmury. Zjechaliśmy sprawnie do schroniska "Zaolzianka". Tutaj czekał wszystkich poczęstunek - grzana kiełbasa w ilości dowolnej "na twarz" oraz herbata "bez miary".

Po posiłku nastąpiło podsumowanie Rajdu oraz przekazanie nagród. Puchar dla seniora ufundowany przez PTTS otrzymał 80-letni Beskidziok, z którym nasz faworyt Władek Chramiec "przegrał" o 2 miesiące. Zaś "najmłodszym" uczestnikiem okazał się 26-letni mieszkaniec Gródka - kol. Turoń. Naliczniejszą grupą zorganizowaną okazały się Ondraszki i otrzymaliśmy puchar ufundowany przez Wójta Gminy Istebna.

Na zakończenie kol. Władek Kristen wygłosił "kwieciste" przemówienie, ilustrowane muzycznie przez uczestnika rajdu, który przywiózł ze sobą harmonię. Do zabaczenia za rok.

Kropelka
Galeria