Kronika
Pierwszy dzwonek w Jastrzębiu

09.04.2011

Można chyba powiedzieć, że już tradycyjnie wybraliśmy się do Jastrzębia na "Pierwszy dzwonek". Ubiegłoroczny nasz udział nie dość, że miał miejsce w deszczowy dzień, to zbiegł się jeszcze z katastrofą prezydenckiego samolotu. Mieliśmy nadzieję, że tym razem nie będzie niemiłych niespodzianek. Chociaż dosyć mocno wiejący wiatr nie zachęcał do jazdy, to jednak niewielka reprezentacja "Ondraszka" w składzie: Bystry, Gwarek, Szykowno i Ośka postanowiła zagościć w Jastrzębiu.

Rozpoczęcie i zakończenie Rajdu miały miejsce na Stadionie Miejskim, a trasa prowadziła obrzeżami miasta. Po oficjalnym powitaniu wszystkich uczestników, a przed wyjazdem na trasę, policjanci rozdali nam świecące elementy odblaskowe, które można używać chodząc lub na rowerze. Odwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc w okolicach Jastrzębia, i trochę wymęczeni przez wiatr wróciliśmy na stadion, gdzie czekały na nas konkursy sprawnościowe oraz pyszna gorąca grochówka.

Chociaż w tym roku nie mieliśmy jakichś specjalnych osiągnięć, to najważniejszy był sam udział. Po zakończonych konkursach i rozdaniu nagród wszyscy udali się do domów.

Jarek - "Bystry"
Galeria