Kronika
"Białoruś - terra incognita" na Uniwersytecie III wieku

17.01.2012

Gdy w 2010r. wyruszaliśmy na rowerową wyprawę na Kresy nie przypuszczałem, że temat spotka się z tak wielkim zainteresowaniem. Była to wyjątkowo wyprawa, która głęboko zapadła mi w pamięci, więc chciałem podzielić się naszymi przygodami i przeżyciami z innymi. W tym celu bazując na prezentacji multimedialnej kol. E. Kaniewskiego opracowałem prezentację składającą się z ponad 350 zdjęć oraz odpowiedni słowny komentarz ilustrujący temat w szerokim aspekcie historyczno-krajoznawczym dotyczący miejsc, które dane nam było zobaczyć. Była to dosłownie masakra, bo mój zbiór zdjęć liczył dobrze ponad tysiąc, z których trzeba było wybrać tylko najciekawsze. Ale i tak mimo wysiłków skondensowania tematu prelekcja liczyła ponad 2,5 godz. I tak przygotowany ruszyłem z nią "pod strzechy".

Prezentowałem Białoruś w Cieszynie i Czeskim Cieszynie (dwukrotnie), Karwinie (również dwukrotnie), ponadto w Skoczowie i Pogwizdowie. I wydawało się, że temat się wyczerpał. Ale nie, bo poproszono mnie aby wygłosić prelekcję jeszcze na quorum Cieszyńskiego Uniwersytetu III Wieku. Spotkanie odbyło się na Sali Widowiskowej Domu Narodowego w Cieszynie i miało rekordową frekwencję, gdyż sala była mocno wypełniona słuchaczami.

Każda prezentacja spotykała się z żywym odbiorem co sprawiło mi olbrzymią satysfakcję, gdyż jak każdorazowo zaznaczałem na wstępie - na temat naszego najbliższego sąsiada wiemy tylko tyle ile przekazują media. A trzeba przyznać, że Białoruś nie ma u nas dobrej prasy - mówi się o niej źle albo w ogóle. Natomiast rzeczywistość jest, jak to zwykle bywa bardziej skomplikowana i czasem stereotypowe poglądy trzeba mocno korygować. Dodam również, że streszczenie wyprawy zostało w 2011r. zamieszczone w odcinkach w naszych "Wiadomościach Ratuszowych"

PS dnia 19.02. odbyło się również spotkanie na ten temat w GOK Gumna.

Rechtór